Felietony


Chłopaki, nie wyjeżdżajcie ze wsi!

01/01/2013

W tekście „Zderzenie pokoleń” opublikowanym w „Polityce” (19/2012) prof. Janusz Czapiński w rozmowie z Jackiem Żakowskim podnosi temat przystosowania dzisiejszej młodzieży. 20-latkowie nie pasują dziś do Polski. „Rodzin nie zakładają, do struktur się nie włączają, mieszkań nie kupują, stałej pracy nie mają. Z tego pokolenia 15 proc. – podobnie jak Doda – twierdzi, że w ciągu najbliższych 2 lat wyjadą” – mówi prof. Czapiński.


Czy istnieje jednak specyfika młodych z terenów wiejskich? Jakie wartości wyznaje młode pokolenie na wsi? Czy są one różne niż ich rówieśników z miasta? Odpowiedź na te pytania będzie ważna dla lepszego przygotowania instrumentów wsparcia młodzieży. Również ze środków unijnych kierowanych na wieś.


Przygotowany w ubiegłym roku w Zespole Doradców Prezesa Rady Ministrów pod redakcją prof. Krystyny Szafraniec raport „Młodzi 2011” młodzież traktuje jako kapitał. Kapitał, gdyż młodość charakteryzuje innowacyjność i czynnik sprzyjający zmianom – piszą eksperci.
Diagnozę młodzieży na wsi prezentuje również raport przygotowany przez Pracownię Badań i Innowacji „Stocznia” na zlecenie Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Autorzy raportu „Młodzież na wsi” wskazują, że młodzież wiejską i miejską mniej różnią postawy i działania, a dużo bardziej możliwości tworzone przez otaczającą ich infrastrukturę. Zasadnicze różnice dotyczą dostępu do rozmaitych miejsc tj. szkolnych gabinetów profilaktyki zdrowotnej, kin i teatrów oraz organizacji młodzieżowych.


Co jednak wydaje się szczególnie ważne przy dyskusji o różnego rodzaju programach pomocowych kierowanych do młodzieży wiejskiej, to zasadnicze zróżnicowanie samej młodzieży na wsi. Szereg podgrup wewnątrz, wydawać by się mogło jednolitej grupy o nazwie „młodzież z terenów wiejskich”, to mit. A różnice pomiędzy nimi są często dużo istotniejsze niż tradycyjny podział na miasto i wieś. Niepokoi, że według badaczy młodym brakuje wiary we własne siły i możliwości, szczególnie poczucia sprawczości i możliwości działania w lokalnej społeczności.


Obecnie trwa debata o reformie Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) i kształcie polityki na okres 2014-20. Jednym z priorytetów jest doprowadzenie do zmian pokoleniowych w Europie. Teraz jedynie 14 proc. rolników Unii nie ukończyło 40-go roku życia. Zaledwie 6 proc. ma poniżej 35 lat. Nie inaczej jest w kraju. Jedynie niewielki odsetek użytkujących gospodarstwa rolne (7,4 proc.) nie przekroczyło 30 lat.


Młodzi powinni w większym stopniu wziąć udział w trwającej dyskusji o reformie WPR. Ze środków PROW 2007-2013 dostępne są dzisiaj premie dla młodych rolników. Któż nam zabroni przygotować kolejne instrumenty wsparcia w płatnościach bezpośrednich, pomocy krajowej czy środkach Wspólnej Polityki Rybołówstwa po 2014 roku? Nie tylko młodzi rolnicy, rybacy ale również młodzi naukowcy, doktoranci, przedsiębiorcy, menadżerowie.


Chyba już czas, aby młodzi nie czekali na gotową, opracowaną przez „starszych” politykę. Czas aby aktywnie włączali się w proces jej kształtowania. To właśnie ich – nas, młodych – reforma będzie dotyczyć.


Michał Marciniak

WSTECZ

 

 

CENY PALIW

NEWSLETTER

Chcesz być na bieżąco informowany o programach dotacyjnych, konkursach i istotnych wydarzeniach?
Zostaw nam swój e-mail:
FaceBook KulturaWsi.pl